16:09
22 Wrzesień 2019
niedziela

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Gdańsk: Ukradł rower na oczach dyrektora Aresztu Śledczego w Elblągu. Miał pecha

Zamieszczono dnia wt., 2019-09-10 11:24

Gdańscy policjanci zatrzymali 40-letniego sprawcę kradzieży roweru. Moment kradzieży zauważył inny rowerzysta, który powiadomił policjantów i po prostu pojechał za niczego nie podejrzewającym złodziejem. Mężczyzną, który wykazał się wzorową postawą, okazał się dyrektor Aresztu Śledczego w Elblągu. Sprawca został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu 5 lat więzienia.

Na początku tygodnia policjanci z komisariatu Suchanino odebrali zgłoszenie o kradzieży roweru. Zgłaszający przekazał funkcjonariuszom, że widział, jak mężczyzna ukradł rower i nim odjechał. Dodał także, że jest rowerzystą i jedzie za sprawcą.

Funkcjonariusze szybko dojechali do zgłaszającego i zaczęli sprawdzać posesję, na którą wjechał sprawca.
Podczas kontroli policjanci znaleźli w jednym z pomieszczeń gospodarczych ukradziony rower. Funkcjonariusze zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego wylegitymowali i sprawdzili. Policjanci bardzo szybko ustalili, że jest to ten sam mężczyzna, który ukradł rower.
40-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży.

Sprawca miał pecha, ponieważ jego występek zauważył sam Dyrektor Aresztu Śledczego w Elblągu. Ppł. Robert Witkowski swoją postawą, będąc poza godzinami służby, zareagował i przyczynił się do zatrzymania sprawcy przestępstwa.

Kradzież jest przestępstwem, za które grozi 5 lat więzienia.

info/foto: KMP w Gdańsku