15:12
6 Grudzień 2019
piątek

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Alexis z Dynastii i jej Rolls-Royce, którym jeździ do dziś

Zamieszczono dnia ndz., 2019-08-04 11:50

„Dynastia” w latach dziewięćdziesiątych w Polsce przyciągała przed ekrany miliony osób. Nie ma chyba osoby, która wtedy nie zasiadała przed telewizyjnym odbiornikiem i nie śledziła losów słynnej rodziny Carringtonów z Alexis na czele, która brawurowo grała tam czarny charakter. Rola Alexis przyniosła Joan Collins niebywałą sławę. Aktorka zrobiła największą karierę ze wszystkich gwiazd serialu. Choć ma już 86 lat nie zamierza wybierać się na emeryturę - zupełnie jak auto, którym jeżdzi na codzień.

Serial, który przejdzie do historii "małego ekranu" jako kasowy, wylansował Joan Collins na prawdziwą supergwizdę. Aktorka otrzymała za rolę w nim wiele nagród, w tym Złoty Glob w 1983 roku dla najlepszej roli kobiecej, oraz cztery kolejne nominacje do tej nagrody. Dzięki temu serialowi stała się symbolem seksu i zyskała ogromny majątek. Mogła również pozwolić sobie na kupno Rolls-Royce'a Silver Spirit, który wtedy, w 1984 roku, w podstawowej odmianie kosztował blisko 100 000 USD.

 

 

Joan Colins w roku 1984 kupiła fabrycznie nowego Silver Spirit'a i jeżdzi nim do dziś - to znaczy hola, hola... jest wożona. Auto widywane jest bardzo często na ulicach Beverly Hills. Złoty Rolls-Royce parkowany jest zawsze przed znanymi butikami, czy lokalami wysokiej klasy frontem, tak by gwiazda mogła zawsze, szybko i niepostrzeżenie wymknąć się przed papparazzi. 

W wielu wywiadach prasowych i telewizyjnych Joan Collins wspomina "Rollsa" jako najdroższa błyskotka, na jaką sobie w życiu pozoliła, zaraz po licznych posiadłościach w Saint Tropez czy Londynie. W 1980 roku Silver Spirit był prawdziwym szokiem - samochód wyprzedził swoją epokę i musiał zmieżyć się z uwielbianym przez Hoolywood poprzednikiem - modelem: Silver Shadow. Auto przygotowano w centrum stylistycznym Fritza Fellera i robiło wrażenie znacznie bardziej wydłużonego w porównaniu z autami poprzedniej generacji. To były tylko nieznaczne różnice. Pojazd okazał się nieco dłuższy i szerszy, stał się za to niższy. Tradycyjnie luksusowe wnętrze wyłożono drogim drewnem i skórą. Drewno musiało posiadać niezkazitelną fakturę, skóra na wnętrze pochodziła z krów, które nie były hodowane przy pomocy elektrycznego pastucha, by jej powierzchnia nie miała żadnej skazy. Dbałość o detale najwyższej próby.

 

 

Co pod maską? Rolls Royce standardowo wyposażał auta w silnik V8 o pojemności 6,75-litra. Moc też zawsze pozostawała tajemnicą - sam Rolls Royce nazywał ją: "Wystarczającą!". Auto rozpędzało się do 193 km/h i spalało w mieście 24 litry na 100 km. Powiecie dużo? Eee... zbiornik paliwa miał 107 litrów. A V8-mkę do życia poruszał 3-biegowy automat. 

Serialowa Alexis do dziś budzi zachwyt na czerwonym dywanie - dobrze wiedzieć, że "Alexis" ma wspaniały gust motoryzacyjny. Przypomnę tylko, że w "Dynastii" najczęściej jeżdziła Mercedesem SL R107 - idealnie pasującym do czarnego charakteru.

Bartłomiej Chruściński, zdj. arch prywatne/mat. prasowe