21:06
16 czerwiec 2019
niedziela

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Gdańsk: Zagubiona starsza pani

Zamieszczono dnia pt., 2019-05-24 11:30

Chora kobieta w podeszłym wieku wyszła z domu i nie wiedziała jak do niego wrócić. Na ulicy zagadnęła nieznajomego. Adresu nie pamiętała, więc mężczyzna nie mógł jej pomóc, ale też nie zostawił staruszki w potrzebie. O wszystkim opowiedział strażnikom. Mundurowi zaopiekowali się 83-latką i dołożyli starań, by szczęśliwie wróciła do swoich bliskich.

Poniedziałek, 20 maja. Około godziny 19:15 strażnicy z Referatu VI jechali ulicą Modrą na Olszynce. W pewnej chwili dostrzegli, że ktoś daje im znaki, by zatrzymali radiowóz. Jak się okazało, potrzebna była pomoc. Chodziło o starszą panią, która chciała wrócić do domu, ale nie wiedziała jak do niego trafić. Zagadnięty przez nią na ulicy przypadkowy przechodzień chciał pomóc, lecz nie było to proste, bo kobieta nie pamiętała swojego adresu. Widząc strażników, mężczyzna postanowił opowiedzieć im o zaistniałej sytuacji.

Starsza pani była lekko ubrana. Skarżyła się, że jest jej zimno. Zaprosiliśmy ją do naszego radiowozu. Kobieta nie wiedziała gdzie mieszka i jak się nazywa – mówi inspektor Sławomir Jendrzejewski.

Funkcjonariusze skontaktowali się z policją i ustalili, że starsza pani nie jest poszukiwana. Potem za pośrednictwem Stanowiska Kierowania wezwali do niej pogotowie ratunkowe.

Podczas badania kobieta nieoczekiwanie podała jakiś adres. Strażnicy postanowili go sprawdzić. A ponieważ - zdaniem lekarza - starsza pani była w dobrym stanie i nie wymagała hospitalizacji, na miejsce pojechali w jej towarzystwie.

Trop okazał się właściwy. Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali córkę kobiety, która nawet nie była świadoma, że jej 83-letnia matka poszła na spacer i się zgubiła.

Strażnicy zasugerowali córce starszej pani, by jej chora mama zawsze miała przy sobie karteczkę z adresem i numerem telefonu do kogoś z rodziny.

info/foto: www.strazmiejska.gda.pl