19:05
25 maj 2019
sobota

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

FitChrustu odc. 4: Trzy najważniejsze zasady, których się trzymamy przy treningu

Zamieszczono dnia wt., 2019-02-12 12:42

Prawdziwi mężczyźni twierdzą, że reguły są by je łamać. A co jeśli ma się tylko 3, które idealnie dopełniają regulamin, ku drodze do bycia w lepszej formie ?

PUNKT 1 - Częstotliwość treningu

Nawet jeśli czujesz, że jesteś w gazie, nie odwiedzaj siłowni codziennie. Mięśnie rosną po, a nie podczas treningu. Musisz dać swojemu organizmowi chwilę, by mógł dojść do siebie po ostrych sesjach. Programy treningowe zmieniaj raz na kilka miesięcy (a nawet co 8 tygodni!), by zaskakiwać mięśnie coraz to innymi zadaniami. Tylko w ten sposób dorobisz się formy, a nie urazu.

PUNKT 2 - Jak boli, to do lekarza

To proste: nie trenuj, kiedy boli. Tym razem nie próbuj być jak bohaterowie kina akcji, którzy lekceważą nawet otwarte złamania – gdy czujesz, że coś jest nie tak, przerwij trening. Ból to sygnał, że sytuacja jest daleka od OK. Próba kontynuowania ćwiczenia to najczęstsza przyczyna urazu. Przerwij trening i podejmij wyzwanie na drugi dzień, a jeśli ból nie mija – idź do lekarza.

PUNKT 3 - Opuszczony trening, to nie koniec świata

Nie zawsze możesz znaleźć czas na trening, ale to nie oznacza, że po jednej opuszczonej sesji tracisz formę i nie warto kontynuować rozpoczętego planu. Mięśnie stają się słabsze dopiero po 3 tygodniach laby. Aby utrzymać je w formie, wystarczą dwie, a nawet jedna wizyta na siłowni tygodniowo. Jeśli jednak chcesz robić postępy, musisz znaleźć czas na 3-4 treningi w tygodniu.

 

 

Bartłomiej Chruściński, zdj. arch