20:12
2 Grudzień 2020
środa

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Bezpieczny fotelik samochodowy nie musi być drogi?

Zamieszczono dnia śr., 2020-10-21 20:31

Jest duża grupa rodziców, którzy twierdzą, że jedyne czego chce sprzedawca w profesjonalnym sklepie z fotelikami to, byście zostawili mu jak najwięcej biletów Narodowego Banku Polskiego — jeśli tak myśli, wcale nie jest profesjonalistą. Wymagania finansowe rodziców to jedno z pierwszych pytań, jakie powinno paść przy szukaniu fotelika samochodowego. I wcale nie musicie się gorszyć przy tym pytaniu — portfele nie są z gumy.

W porządnych sklepach można znaleźć foteliki, które są bezpieczne, a nie kosztują majątku — nie sprzedawaj nerki, Twoje dziecko może podróżować bezpiecznie za normalny pieniądz. Znam taki fotelik, pracuje z nim na co dzień — zdradzę, jaki trochę później. Chyba że zgadniecie. Skąd pochodzi? Może z zadłużonej po uszy Grecji? I w nazwie ma Zorba albo Tzatziki, no nie! A może jest Niemiecki? Ma w palecie kolorystycznej barwę kiełbasy? Nie, z resztą to by się nie sprzedawało. I tu znów z pomocą przychodzą zachowawczy Szwedzi. Szczupli, zachowawczy EKO blondyni o jasnej karnacji, którzy, gdy coś projektują — musi być bezpieczne, pomysłowe.

Uprośćmy to. Szukasz fotelika samochodowego dla dziecka, które jest już nieco starsze niż niemowlę? Chciałbyś, by w trakcie jazdy był ustawiony tyłem do kierunku jazdy? (Bo wiesz, że tak jest bezpieczniej!) Potrzebny Ci więc profesjonalny fotelik RWF — OK, ale do wydania masz góra 1000 złotówek.

 



Kiedy Twój skarb siedzi tyłem do kierunku jazdy, jest lepiej zabezpieczony, gdyby doszło do ewentualnego wypadku. To nie wszystko. Takie rozwiązanie zalecają również m.in. skandynawscy oraz amerykańscy lekarze – i to co najmniej do drugiego roku życia albo dłużej. Tyłem optymalnie możemy wozić dziecko spokojnie do 4 roku życia. Kluczowa jest kwestia utrzymania głowy, która w przypadku silnego uderzenia może odskoczyć do tyłu, a w efekcie – może dojść do poważnego urazu. Fotelik RWF chroni przed takimi urazami bardziej efektywnie niż te przodem — i tu nie ma zaskoczenia.

Nie trzeba się również obawiać, że fotelik ustawiony tyłem do kierunku, ograniczy przesadnie małemu pasażerowi widoczność, czy też wywoła inne problemy. Czasami to Ty myślisz, że ciągle musisz mieć kontakt wzrokowy ze swoją pociechą — nie, daj jej żyć i podróżować bezpiecznie. Wystarczy odpowiednio zamontować fotelik, by dziecko poczuło się w samochodzie jeszcze bardziej komfortowo.

Czas „Go” poznać. Proszę Państwa Axkid MOVE — fotelik w kategorii wagowej 9-25 kg. Prosty, ale bezpieczny. To fajny, przyjemny w użytkowaniu RWF, którym dziecko może jeździć do 6 roku życia i 120 cm wzrostu. Masz starszy samochód bez ISOFIX-a ?- nie jest Ci potrzebny! Ten fotelik zapniesz pasem samochodowym i dodatkowymi pasami dołączonymi w zestawie. Masz ISOFIX w aucie — świetnie, to żadna nowość, nie upieraj się. Sam system ma już 22 lata, a fotele montowane na pas samochodowy cały czas są trendy. Zdecydowana większość fotelików, które wykorzystują ten łatwy sposób montażu mają dość istotny limit wagowy: 18 kg.

 



Co czyni MOVE tak szczególną konstrukcją? Zaliczony poważny test bezpieczeństwa. Szwedzki Test Plus. W tym teście sprawdza się bardzo ważną rzecz, a mianowicie siłę działającą na kręgi szyjne podczas zderzenia czołowego przy prędkości 56,5 km/h. Jeśli siła jest za duża, co grozi rozciągnięciem kręgów szyjnych i ich pęknięciem, to fotelik testu nie przechodzi. Kolejną istotną kwestią jest fakt, że Test Plus przechodzą tylko te fotele, które nie obleją testu w żadnym ustawieniu. Jeśli w którymkolwiek ustawieniu fotelika podczas testu zostanie stwierdzona nieprawidłowość, to fotelik nie przejdzie testu w ogóle. W związku z tym, że Test Plus jest dosyć rygorystyczny, to na rynku fotelików RWF można wyróżnić te modele, które zdały ten test.

Krótko mówiąc, Szwedzki Test Plus jest na tyle wymagający, że można bez wahania stwierdzić, że fotelik spełnia najwyższe wymogi bezpieczeństwa. Jest On trochę jak... „ciężarówka KAMAZ, która przy zderzeniu gdzieś ma Twoje 5 gwiazdek ADAC'a w Twoim Renault Laguna". I tym przejmującym akcentem, życzę Wam bezpiecznych podróży z dziećmi.

Bartłomiej Chruściński, zdj. archiwum