03:10
24 Październik 2020
sobota

Północna.tv

Ty też masz swój głos!

Stocznia Gdańska nie przestaje inspirować – doświadcz Stoczni w Stoczni

Zamieszczono dnia sob., 2020-09-26 22:43

28 września o godzinie 17:00 odbędzie się spacer, podczas którego fragmentów historycznych wypowiedzi będzie można posłuchać w przestrzeniach postoczniowych. Przewodniczki, którymi będą twórczynie aplikacji, jednocześnie byłe i obecne przewodniczki w projekcie „Metropolitanka” – Anna Miler, Anna Zielińska-Fedoruk i Marta Tymińska, przygotowały także kilka niespodzianek.

Na trasie spaceru znajdą się między innymi: Historyczna Brama numer 2, Sala BHP, Budynek Dyrekcji czy dawna Hartownia, w której powstaje makerspace i który obejrzymy od wewnątrz. Będziemy słuchać fragmentów relacji mówionych i oglądać archiwalne zdjęcia. „Kobieto stań i ty do pracy z nami: plan 6-letni to droga do socjalizmu” - głosił plakat zachęcający do pracy w Stoczni Gdańskiej - spróbujemy przenieść się w czasie i zastanowimy, co widziały i co słyszały stoczniowe pracownice. Takiego spaceru jeszcze nie było.

Osobiste opowieści kobiet o pracy w Stoczni Gdańskiej na stanowiskach suwnicowych, traserek, malarek, księgowych, laborantek czy specjalistek ds. technologicznych dostępne są w odświeżonej aplikacji „Stocznia jest kobietą”. Z jej pomocą wysłuchamy wspomnień pracownic Stoczni Gdańskiej, obejrzymy archiwalne i współczesne fotografie dokumentujące pracę w Stoczni oraz odnajdziemy opisywane miejsca dzięki nawigacji GPS i interaktywnej mapie. Aktualną wersję aplikacji można pobierać w sklepie Google.

Informacje organizacyjne

Przed spacerem zalecamy instalację aplikacji, z której będziemy korzystać. Spacery dla osób dorosłych. Udział bezpłatny. W związku z dotrzymywaniem reżimu sanitarnego na spacery obowiązują zapisy, liczba osób jest ograniczona.

Zapisy: https://ikm.gda.pl/zapisy/

Wraz z potwierdzeniem udziału w spacerze otrzymasz informację o miejscu jego startu. Wszystkie uczestniczki i wszyscy uczestnicy są zobowiązani do przestrzegania regulaminu spacerów, który akceptują przy zapisach: m.in. noszenia maseczek i zachowywania dystansu społecznego.

O aplikacji

Pani Halina Lewna – stoczniowa traserka – prosto z pracy jechała na pierwszy poród tramwajem nr 3, a parę lat później codzienność pięciu córek organizowała stworzonym przez siebie systemem kolorów. Do tej pory wśród pamiątek trzyma śpiewniki z lat młodości a w nim piosenki Helen Shapiro, na której koncercie była w Hali Stoczni Gdańskiej.

Pani Ula Ściubeł operowała dwudziestotonową maszyną, umilając sobie długie godziny pracy na suwnicy tworzeniem haftu kaszubskiego. W swoich zbiorach ma trzydziestoletnie płótno, które w Stoczni służyło do obszywania rurociągów. Kiedyś nie dała się wciągnąć w spisek przeciwko Annie Walentynowicz, dziś walczy o prawa kobiet, chodząc na Czarne Protesty.

Ich opowieści poznajemy dzięki jednemu z projektów Stowarzyszenia Arteria dotyczącego Stoczni Gdańskiej – miejsca, które od blisko dekady inspiruje członkinie organizacji do odkrywania go z perspektywy związanych z nim kobiet. Jest co odkrywać: zarówno kameralne, osobiste herstorie (z ang. "her story" - „jej historia”, w przeciwieństwie do "history" - „jego historia”) jak te Pani Uli i Haliny, w tle których odnajdziemy historię przez duże H, a której wersje oficjalne, te ze stron podręczników, okazują się mieć jeszcze inne warianty, a nawet wątki kryminalne.

Aktywistki swoje eksploracje rozpoczęły w 2012 r. od warsztatów zbierania herstorii, które pomogły im zdobyć wywiady do audioprzewodnika po trenach stoczniowych. Później kontynuowały nagrywanie relacji mówionych i stworzyły dwa słuchowiska. W końcu do roli współtwórczyń i współtwórców słuchowisk, wywiadów i tras spacerowych zaprosiły seniorki i seniorów, niegdysiejszych pracowników i pracowniczki Stoczni.

Wtedy, we współpracy z Instytutem Kultury Miejskiej, który prowadzi projekt Metropolitanka, powstała aplikacja „Stocznia jest kobietą”. Teraz dzięki dotacji z Narodowego Centrum Kultury i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Stowarzyszenie po raz czwarty podeszło do tematu, kontynuując prace nad aplikacją i cyfrowym archiwum.

Odpowiadając na aktualne potrzeby aplikacja pozwala na zwiedzanie Stoczni bez wychodzenia z domu. - Aplikacja powstała w 2016 roku. Od tego czasu zmieniły się wymagania techniczne, ale też zgromadziłyśmy niesamowitą wiedzę o pracy kobiet w Stoczni Gdańskiej. Zamieściłyśmy fragmenty reportażu o pracy kobiet z 1968 roku, kiedy to dziennikarka odwiedziła je na stanowiskach pracy. Pojawiły się nowe wątki, związane na przykład ze stoczniowymi planistkami i informatyczkami. Przeprowadziłyśmy także kwerendę zdjęć i udało się nam zdobyć kolejne obrazy z codzienności stoczniowej kobiet – mówi Anna Miler ze Stowarzyszenia Arteria. Aplikacja dostępna jest w języku polskim, wkrótce także w języku angielskim na system operacyjny Android. Z powodzeniem może posłużyć jako narzędzie edukacyjne do wykorzystania w szkołach. Partnerem działań od lat jest Instytut Kultury Miejskiej.

Aktualną wersję aplikacji można pobrać w sklepie Google.

Jednocześnie wciąż uzupełniane jest archiwum cyfrowe. Archiwum zawiera dodatkowe materiały: zdjęcia archiwalne oraz fragmenty transkrypcji. Wkrótce pojawią się w nim opracowania kolejnych rozmów. - Mamy nadzieję, że staną się one inspiracją do kolejnych działań, odkrywania i popularyzacji stoczniowych herstorii – mówi Anna Miler.

Archiwum cyfrowe znajduje się pod adresem: http://stocznia-jest-kobieta.org/archiwum-cyfrowe/

Info. prasowe